Brexit uderzy także w najmłodszych


Brexit wstrząsnął całym światem. Polacy mieszkający w Wielkiej Brytanii zastanawiają się nad swoim losem. Reakcja jest zauważalna w każdym światowym medium.

Niepewny los zmusza Polaków do reagowania na zaistniałą sytuację. Dochodzą nas słuchy od polskiego społeczeństwa w UK, że ustawiają się kolejki do urzędów w celu zdobycia zezwolenia na stały, legalny pobyt. Brexit spowoduje, że część Polaków będzie zmuszona do powrotu z całymi rodzinami do Polski. Czy polski system oświaty jest przygotowany na przyjęcie dzieci kształcących się dotychczas w zagranicznych szkołach? Dyrektorzy polskich szkół obawiają się, że nie. Zarówno kadra pedagogiczna jak i cały system nie jest dostosowany do zaadoptowania tak dużej ilości dzieci. Dyrektorzy szkół będą mieli trudności z dostosowaniem programu do umiejętności i wieku uczniów. Różnice systemowe są ogromne. W zagranicznych szkołach dzieci rozpoczynają naukę znacznie wcześniej.

Rodzice już teraz reagują na zaistniałą sytuację. Notuje się bardzo wzmożony ruch w polonijnych placówkach szkolnych. Część z nich decyduje się na naukę uczniów w polskim systemie oświatowym z wykorzystaniem nowych technologii-Internetu, co umożliwiają polskie szkoły wspierające edukację domową. Z tej formy polonijni rodzice korzystają już od kilku lat. Dla takich uczniów powrót do polskiego systemu nie będzie problemem. Mają oni bowiem stały kontakt z polskim systemem, a co za tym idzie również dokumenty poświadczające ich wiedzę.
W najbliższych dwóch latach wielu Polaków podejmie decyzje o dalszym życiu w Wielkiej Brytanii. To najlepszy czas na zastanowienie się nad przyszłą edukacją dzieci, aby ułatwić im adaptację w polskiej szkole po powrocie.

F